
Kolejny sygnał naszego Czytelnika na temat pracy jastrzębskiej Straży Miejskiej – dziękujemy!. Prezentujemy bez zmian i bez kmentarza:
W nawiązaniu do artykułu o pracy Straży Miejskiej poczułem się jak ktoś wywołany do tablicy Przesłane do redakcji zdjęcia pozwolę sobie nie komentować z uwagi to że one mówią wydaje mi się wszystko .Długo zastanawiałem się jak i czy w ogóle warto pisać .Posłużę się przykładem. Z jednym z nich( chodzi o zdjęcia )związana jest historia która pokazuje mieszkańców i z czym mierzą się każdego dnia. Ktoś zaparkował w poprzek chodnika zastawiając możliwość przejścia. .Pani która żeby ominąć przeszkodę wyszła na ulice Niestety trafiła na niezadowolenie kierowcy który dał sobie upust kierują pod jej adresem wulgarne wyzwiska. Straciła swoje prawo do przejścia po chodniku bo ktoś chciał ( tylko na chwilę ) zaparkować i jakby było tego jeszcze mało obdarł ją z reszty godności i szacunku. Jej rozgoryczenie i pytanie Czy W Jastrzębiu jest Straż Miejska i co oni naprawdę robią? .Przyznam że jest uzasadnione i zrozumiałe . Dlaczego Ci którzy mają coś do powiedzenie często rezygnują z dociekania swoich praw i wymuszaniu na organach które mają uprawnienia i kompetencje do tego aby te prawa egzekwować. Kiedyś kierowaliśmy się zasadami wzajemnego szacunku a władza stawała w obronie tych których te prawa były gwałcone.
Kluczem do tego problemu wydaje się stawianie odpowiednich pytań . Dlaczego dziś mieszkańcy widza tego czego nie widzi Straż Miejska? Dlaczego zgłaszanie problemów odpowiednim służbą spotyka się ze ścianą? Jak bez kompetencji uprawnień mieszkańcy mogą dociekać swoich praw kiedy służby odpowiednie przymykają na to oko a tym samym dając na tego typu działanie swoje przyzwolenie. Mógłbym przytaczać kolejne przykłady do znudzenia . Czy te zdjęcia i niewiadome jakie komentarze mogą coś tu zmienić? Likwidacja Straży Miejskiej niczego nie zmienia bo problemy miasta same się nie rozwiążą . Większość dla swojego świętego spokoju woli przemilczeć . Tracimy na tym wszyscy a moglibyśmy zyskać wszystko (wzajemny szacunek, porządek i upragniony spokój ) Czytając ten artykuł ; jak pracuje Straż Miejska poczułem się rozdrażniony i sprowokowany . Patrzę w przyszłość z niepokojem oczekuje zbliżającego się sylwestra . Ludzie mają prawo się bawić bo to jeden jedyny taki dzień w roku . Szanując czyjeś prawo i nie domagam się aby ktoś dla mnie z tego prawa zrezygnował ; chcesz tak świętować ok . Ale na litość boską niech to będzie tylko ten jeden dzień. Używając do tego fajerwerków każdego dnia, miesiąc przed sylwestrem i miesiąc po sylwestrze to już przesada. Paraliżuje to nasze spokojne życie i jako właściciele psów mamy problemy z wyprowadzeniem psa . Czy w Jastrzębiu jest Straż Miejska i gdzie oni są ? Sytuacja ta to nie jest coś nowego my to przerabiamy co roku.
Kolejny artykuł pt.; Ma być lepiej .W Urzędzie Miasta podpisano nowe porozumienie określające zasady współpracy między Komendą Miejską Policji a Strażą Miejską. Umowę sygnowali prezydent miasta Michał Urgoł oraz komendant miejski policji inspektor Grzegorz Bonalski. Problem nadużywania fajerwerków wraca co roku jak bumerang . Pytanie komu służy to medialne wydarzenie ? Dla nas niczego to nie zmienia i dalej kolejny rok z którym przyjdzie się nam zmierzyć .Nie boję się powiedzieć głośno że winę za to co nas spotyka obarczam władze Miasta które brakiem działania daje na to przyzwolenie. Ktoś może powiedzieć że chyba przesadziłem. Nie chcę sam siebie oceniać ale powiedziałem to co myśli wielu ale najczęściej kwitują ;Daj spokój szkoda nerwów i zdrowia , mam ważniejsze sprawy na głowie. Chciałbym aby redakcja wyciągała na wierzch problem jaki mają mieszkańcy a nie wywoływała tematu dla tych którzy dają sobie upust aby hejtować. Chcemy pytać o konkrety . Czy naprawdę chęć zmiany musi poprzedzać to co odczuła ta pani ,czy wszyscy muszą tego doświadczyć? .Chciałbym się mylić w swojej ocenie bo to będzie oznaczać mniej z psich kup na trawnikach mniej problemów ze źle zaparkowanymi autami na chodnikach i trawnikach, mniej fajerwerków przed i po sylwestrze. Najważniejsze że wszyscy by na tym skorzystali. Porządek w mieście nie jest tak spektakularny jak nowe inwestycję i to jest powód dlatego są ignorowane. Mamy tak jak dbamy!
Tekst i zdjęcia Czytelnika






11 komentarzy do “Czytelnik o Straży Miejskiej”
Niech miasto przestanie sie zgadzac na te szlabany wjazdowe…nic to nie daje a osiedla wyglądają jak wjazdy do stodoły albo obory…no bo jesli mają po 3,4 auta a niektórzy wiecej no to nic nie pomoże.
Zadzwoń do nich o 5 rano że ktoś ci auto zablokował. A Śpiący głos kanarka po drugiej stronie telefonu: „on nic nie może bo ma dopiero ludzi na 7:00 ale zanim się rozkręca to po 8 będą dostępni… a i tak nic w tej sprawie nie mogą” Autentyk z przed kilku dni.
-porządku pilnować – NIE
-patroli -NIE
-Właścicieli srających psów -NIE
To co mogą – NIC wiec niepotrzebni – Wywalić, rozwiązać a kasę przeznaczyć na policję.
Ktoś powie że kominka to oni pilnują a nie policja.
W gminach gdzie nie ma tych darmozjadów za nasze pieniądze. Takie obowiązki typu szamo lewe czy inne problemy rozwiązuje DZIELNICOWY! I Jako policjant ma większe prawo i respekt w śród ludzi.
Niestety czasy ORMO i innych paramilitarnych formacji nieudaczników minęły. Tu też powinni zniknąć.
A zaraz zacznie szczekać kilku paramilitarnych strażników nieudaczników.
Z tym kominkiem to tak na wesoło jest, w sensie że to jest ich najważniejsza robota. wszystko inne może poczekać.
a Ty bys chcial zeby wzyscy byli ma twoje urojone potrzeby na skinienie ,i na nic nie chcesz w podatkach tez placic.Taki z Ciebie typ ,wiecznie problem masz ,jak idzie ktos z pueskuem tez steaznik ma na Twoje zyczenie Go pilnowac ,jak smrod od sasiada tez straznik.
Jaka płaca taka praca. Pretensje kierujcie drodzy mieszkańcy do prezydenta.
Jacku, pracujesz w Strazy Miejskiej ?? Wielu osobom nie chce sie pracowac , a najlepsze tlumaczenie, ze pracuja za marne grosze…moze lepiej poszukac innej pracy. ” ..żaby na aby aby, a rak byle jak „
Chłopie co się czepiasz? Może oni w tym czasie grzebią komuś w kominku, pomyślałeś o tym?
Straż miejska ?
To co dzieje się na ul.Wielkopolskiej blok 108,Piekarnia Kozielski zjazd do kościoła to skrajna beszczelność kierowców….
Straż miejska ?
a ja do Strazy nie mam nic.Wrecz przeciwnie ,pomogli mi ,dziekuje. Fotografie pojazdow wynikaja z faktu ze nie ma wystaczajacej ilosci miejsc .Czepiacie sie.
Jacek co ty na to?
a ja na to jak na lato