
Miasto chce się dopasować do zmian klimatu. Rozpoczęto prace nad aktualizacją Miejskiego Planu Adaptacji do zmian klimatu. Dokument ten, przyjęty pierwotnie w 2022 roku, ma zostać dostosowany do obecnych wyzwań środowiskowych oraz potrzeb osób mieszkających w mieście.
Głównym celem tych działań jest przygotowanie Jastrzębia na zjawiska pogodowe, które stają się coraz bardziej odczuwalne. Chodzi przede wszystkim o łagodzenie skutków długotrwałych fal upałów, gwałtownych ulew prowadzących do lokalnych podtopień, a także okresów suszy i silnych wiatrów. W miastach, gdzie przeważają powierzchnie betonowe i asfaltowe, temperatura bywa znacznie wyższa niż w okolicy, a woda opadowa nie ma gdzie wsiąkać, co stwarza realne uciążliwości dla mieszkańców.
W ramach prac nad nowym planem powstaną dwa szczegółowe opracowania:
- Zarządzanie wodą opadową: specjaliści skupią się na tym, jak zatrzymać deszczówkę w miejscu, w którym spadła, zamiast pozwalać jej szybko spływać do kanalizacji. Ma to zapobiec przeciążeniu sieci i zalewaniu niżej położonych terenów. Przewiduje się również szersze wykorzystanie wody deszczowej w miejskiej przestrzeni.
- Zazielenianie miasta: plan zakłada nie tylko dbanie o obecne parki, ale też tworzenie nowych form zieleni. Mowa tu o zielonych ulicach, skwerach oraz ogrodach deszczowych, które pomagają obniżać temperaturę i naturalnie oczyszczają powietrze.
Ważną częścią całego procesu jest głos mieszkańców. Urząd Miasta zachęca do dzielenia się swoimi obserwacjami dotyczącymi problemów pogodowych w najbliższym otoczeniu. Zebrane opinie pomogą wskazać miejsca, które wymagają najpilniejszej interwencji.
Swoje zdanie można wyrazić poprzez wypełnienie ankiety, która jest dostępna do 19 czerwca. Formularz można uzupełnić przez internet lub w wersji tradycyjnej. Arkusze papierowe są wyłożone w Urzędzie Miasta (Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa) oraz w Miejskim Zarządzie Nieruchomości przy ulicy 1 Maja.
Źródło i foto: UM Jastrzębie






6 komentarzy do “Jastrzębie na zmiany klimatu”
Na osiedlu Zofiowka byl przy blokach tzw, żywopłoty,trochę spalin i kurzu z ulicy zatrzymywaly wycięli wszystko 2 3 lata temu sadzenie roslin rocznych to wyrzucanie pieniedzy nas mieszkancow i lokatorów, czynsze w górę bo nikt chyba ekonomii nie bierze pod uwage w strukturach spółdzielni a szkoda !!!!
Ostatni „ogród deszczowy” jest między ulicami warszawska i Sybiraków. Jak wpadnie w łapy urzędników UM to od razu buldożery w ruch i taki sam los jak zieleni za kinem, tam wycięto wszystko w pień.
Sekta POPIS to klimat kłamstwa, podłości i zdrady. Ich klimat to mrok i ciemność i takie zmiany klimatyczne nam zapowiadają. To także klimat upadlania Polaków. Nadchodzi ostry cień mgły. W przyszłości kolejny wał do rozliczenia.
„Zazielenianie miasta”. Czyli firmy rodzin osób od planowania przerzuciła się z produkcji betonu i kostki brukowej na ogrodnictwo.
🤦🏻♂️
orzeszku… niestety religia klimato-faszystów zawładanęła też p. Urgołem…
Myślałem, że choć tutaj będzie normalniej. Bez postępackich idiotyzmów (np. z nie koszeniem traw) słabej figury…
oze sroze i polityka palenia mebloscianka w centrali zaraz was pogoni z prartii, Matusiak jak to zobaczy to garba dostanie