
Na terenie kopalni Knurów, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, powstał na początku lipca nowy związek zawodowy – Wolny Związek Zawodowy „Sierpień 80” Ruch”Knurów”. Na czele komitetu założycielskiego stanął górnik ścianowy Mateusz Demczuk.
Jak pisze w swoim apelu przewodniczący nowego związku Mateusz Demczuk, powstanie nowej organizacji jest reakcją na nierozwiązane od lat kwestie pracownicze oraz potrzebę przełamania dotychczasowej stagnacji w działaniach działających na zakładzie reprezentacji. Związek stawia sobie za zadanie ochronę praw załogi i dążenie do stabilizacji zakładu, co ma zapewnić pracownikom bezpieczne dotrwanie do wieku emerytalnego.
Wśród kluczowych spraw wymagających uporządkowania między innymi wymienia:
- Organizację badań z zakresu medycyny pracy: Na Knurowie proces wykonania obowiązkowych badań zajmuje często kilka dni i bywa realizowany podczas urlopów lub w czasie wolnym pracowników. Dla porównania, w innych zakładach JSW kwestia ta jest organizowana w ramach jednego dnia.
- Gospodarkę odzieżą roboczą: Czas oczekiwania na zwrot ubrań z pralni wynosi obecnie tydzień, co zmusza część załogi do prania odzieży we własnym zakresie.
- Przydział środków ochrony indywidualnej: Pracownicy Knurowa otrzymują miesięcznie dwie pary rękawic ochronnych, podczas gdy na innych kopalniach spółki normatyw ten wynosi co najmniej cztery pary.
Demczuk podkreślają, że ich celem nie jest dążenie do zamknięcia kopalni ani konfrontacja z pracodawcą. Jako czynni pracownicy dołowi i powierzchniowi uzależniają stabilność finansową swoich rodzin od funkcjonowania zakładu i opowiadają się za jego sprawnym działaniem w trudniejszych okresach branżowych.
Wskazuje jednocześnie, że od pierwszych dni działalności członkowie nowej organizacji spotykają się z nieprzychylnymi reakcjami oraz próbami wywierania presji. Mimo tych trudności deklaruje kontynuację prac organizacyjnych i zachęcają pozostałą część załogi do wstępowania w szeregi nowej struktury.
W JSW funkcjonuje 135 organizacji związkowych. Przy około 38 tys. członków oznacza to wskaźnik uzwiązkowienia na poziomie 123,6 proc. Teraz doszedł 136. związek zawodowy. Jaki następny?






3 komentarze do “Kolejny związek w JSW”
w tym przypadku nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem związków ale nie rozumiem nienawisci komentujących, każdy ma prawo się zrzeszać skoro ustawa na to pozwala, natomiast to że ktoś założył związek nie oznacza że od razu przechodzi na etat — muszą być spełnione odpowiednie warunki i na tym polega demokracja o którą i ja walczylem .Jedyni należą do kółek rybackich, kolejni kibicują jakiemus klubowi sportowemu w klubach kibica , inny zbieraja grzyby .Powstal nowy zwiazek ,chce coś chłop poprawić ,to dobrze. np..Badania przejely grupy ubezpieczeniowe ,dyrektorzy oszczedzaja 1zl a pracownicy jezdza po kilkanascie km od jednego do drugiego doktora i nikt Im za to nic nowego zwraca momoniz traca setki .Przeciez to jest chore.Ja nie jestem pracownikiem JSW ale wiem ze tak w wielu innych firmach się już tez dzieje.
JPRDL szanowny portalu jeśli uznasz moją opinię za obraźliwą i wulgarną to ją po prostu usuń, ale QWA nie da się tego czytać, kiedy JSW tonie w miliardach zobowiązań!!!!
następny co mu się nie chce robić,znaleźli sobie ładna przykrywke- dobro załogi,chyba swojej kieszeni.
ciekawe gdyby płacili tam tyle co na powierzchni,gola pensje to by się garnęli tak do tych związków.