Hokeiści JKH GKS Jastrzębie nie zdołali sprawić niespodzianki i w niedzielny wieczór przegrali w Tychach z mistrzem Polski i liderem Tauron Hokej Ligi 1:4 (0:0, 0:3, 1:1). Podopieczni Rafała Bernackiego tym razem dobrze „weszli w mecz”, ale w drugiej tercji popełnili kilka poważnych błędów, których faworyt nie mógł wybaczyć.
Jastrzębianie najpierw „zawalili” swoją przewagę i po fatalnym błędzie bramkarza Paavo Holsy (strata gumy za bramką) pozwolili rywalom na otwarcie wyniku, a następnie nie zdołali wykorzystać dwóch minut gry w pięciu na trzech. Mało tego – nasz zespół oddał w trakcie tego podwójnego power-play zaledwie jeden celny strzał. Na pocieszenie gościom pozostał honorowy gol Martina Kasperlika na trzy sekundy przed syreną, który popsuł shoot-out Tomaszowi Fucikowi.
Porażka w Tychach oznacza, że JKH GKS Jastrzębie już na pewno nie zagra w Pucharze Polski, a zatem nie obroni zeszłorocznego sensacyjnego tytułu. W kolejnych dwóch spotkaniach nasi hokeiści zagrają na obiektach pozostałych medalistów z Katowic i Sosnowca. Mecze odbędą się w czwartek i w sobotę – nietypowe daty związane są z faktem, że tegoroczny Dzień Wszystkich Świętych przypada na niedzielę.
Następnie przez dwa tygodnie Tauron Hokej Liga będzie „odpoczywać” z uwagi na przerwę na zgrupowanie i udział reprezentacji Polski w turnieju w Sosnowcu, gdzie biało-czerwoni podejmą Ukrainę, Włochy i Wielką Brytanię.
25 października 2026, Tychy, 17:00
GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 4:1 (0:0, 3:0, 1:1)
1:0 Paś – Gościński – Pociecha 23:22 4/5
2:0 Viitala – Paś – Łyszczarczyk 35:30
3:0 Kovar – Viitala – Jeziorski 38:14 5/4
4:0 Kakkonen – Kaskinen – Paś 54:04
4:1 Kasperlik – Bagin – Bezuska 59:57
JKH GKS Jastrzębie: Holsa – Alho, Hanzel, Savolainen, Stella, Saaralainen – Bezuska, Bagin, Urbanowicz, Stolarski, Kasperlik – Bieniek. Charvat, R. Nalewajka, Moś, Laszkiewicz – Adamek, Wojciechowski, Zając, Kolat, Kuzak.



