
Jastrzębska Spółka Węglowa zrobiła ważny krok w kierunku zabezpieczenia swojej przyszłości. Minister Klimatu i Środowiska przyznał spółce koncesję na poszukiwanie i badanie pokładów węgla kamiennego oraz metanu w obszarze „Dębieńsko 1”. Dla firmy oznacza to możliwość znacznego powiększenia posiadanych zasobów surowca oraz zapewnienie stabilnego działania kopalni Knurów-Szczygłowice na znacznie dłuższy czas.
Droga do uzyskania tego pozwolenia nie była prosta i wymagała czasu. JSW starała się o nie przez wiele lat, przechodząc przez skomplikowane procedury administracyjne, w tym również przez etapy odwoławcze. Ostateczna decyzja zapadła w trybie konkursowym, ponieważ o prawo do tego samego terenu ubiegał się także inny podmiot.
Urzędnicy ministerialni dokładnie przeanalizowali oba wnioski pod kątem merytorycznym oraz sprawdzili, czy planowane działania są zgodne z oficjalną polityką surowcową kraju. W tej rywalizacji propozycja przedstawiona przez JSW okazała się lepsza, co zdecydowało o przyznaniu praw do badań właśnie tej spółce.
Przyznana koncesja nie oznacza jeszcze natychmiastowego wydobycia na dużą skalę – na tym etapie kluczowe jest dokładne poznanie podziemnych zasobów. JSW zaplanowała konkretne działania techniczne:
- Pracownicy wykonają specjalne podziemne wyrobiska górnicze.
- Z tych miejsc zostaną wywiercone otwory badawcze.
- Specjaliści pobiorą próbki skał oraz rdzenie wiertnicze, które następnie trafią do szczegółowych analiz laboratoryjnych.
Głównym celem tych wszystkich działań jest stworzenie pełnej dokumentacji złoża. Pozwoli to precyzyjnie określić, jak ułożone są warstwy geologiczne, jaką jakość ma tamtejszy węgiel i metan oraz czy ich późniejsza eksploatacja będzie opłacalna finansowo.
Złoże „Dębieńsko 1” jest pod wieloma względami atrakcyjne logistycznie, ponieważ ciągnie się wzdłuż wschodniej granicy działającej już kopalni Knurów-Szczygłowice. Takie położenie geograficzne to ogromny atut. Jeśli w przyszłości zapadnie decyzja o wydobyciu, spółka nie będzie musiała budować wszystkiego od zera – do zagospodarowania nowego obszaru będzie mogła wykorzystać infrastrukturę, która już istnieje zarówno pod ziemią, jak i na powierzchni.
Węgiel koksowy, który znajduje się w nowym obszarze koncesyjnym, to specyficzny rodzaj surowca. Nie służy on do palenia w piecach w celu ogrzewania domów, lecz jest kluczowym elementem wykorzystywanym przy produkcji stali. Z tego powodu Unia Europejska uznaje go za surowiec krytyczny dla całej europejskiej gospodarki. Przedstawiciele spółki od dłuższego czasu zwracają uwagę, że dla stabilności firmy i przemysłu niezbędne jest ciągłe dbanie o nowe źródła surowców na kolejne dekady.
Władze spółki, reprezentowane przez wiceprezesa do spraw technicznych i operacyjnych Adama Rozmusa, oceniają tę decyzję jako moment zwrotny. W ich opinii ten konkretny rejon ma fundamentalne znaczenie dla dalszych losów kopalni Knurów-Szczygłowice oraz całej grupy kapitałowej. Pozwolenie ministerstwa umożliwia rozpoczęcie przygotowań do przemyślanego i efektywnego wykorzystania ukrytych pod ziemią bogactw. Ostatecznie dostęp do złoża „Dębieńsko 1” ma przynieść korzyści nie tylko samej spółce poprzez zwiększenie jej majątku, ale też wpłynąć pozytywnie na stabilność dostaw dla całego hutnictwa w Europie.
Źródło i foto; JSW SA






2 komentarze do “Nowe złoże dla JSW”
nie podobno a na pewno,zasoby tego pola wciągnięto nawet do wyceny akcji JSW gdy wchodziła na giełdę z tąd taka wygórowana cena
Bzie miało być najlepszą kopalnią w Polsce… Miliardy utopione i przepalone na inwestycję, którą od początku skazana była na porażkę. Podobno całe Pola Gołkowickie po dawnej kopalni Moszczenica to węgiel koksowy.