
Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. Eucharystia była modlitwą dziękczynienia za wszystkich uczestników wydarzeń sprzed 46 lat, a szczególnie za tych, którzy w imię wspólnego dobra mieli odwagę upomnieć się o godność człowieka, prawa pracownicze, sprawiedliwość społeczną i wolność. Wierni modlili się także za Ojczyznę, zgodę społeczną oraz o wierność wartościom, które stały u podstaw Sierpnia 1980 roku.
Nieprzypadkowo Msza odbyła się właśnie w tym miejscu. Kościół NMP Matki Kościoła jest jednym z ważnych symboli górniczej walki o prawa pracownicze. To tutaj swoją posługę duszpasterską pełnił ks. Bernard Czernecki, duchowy opiekun strajkujących górników.
Eucharystii przewodniczył bp Adam Wodarczyk. W homilii mówił o wartości ludzkiej godności i przypomniał, że człowiek nie może być podporządkowany interesom państwa czy gospodarki.
„Człowiek nie może być własnością państwa, nie może być narzędziem gospodarki, nie może być tylko siłą roboczą, numerem w statystyce czy elementem mechanizmu produkcji. Człowiek należy do Boga i właśnie dlatego posiada niezbywalną godność. To jeden z najgłębszych powodów, które objawiły się w polskim sierpniu 1980 roku” – podkreślił bp Adam Wodarczyk

W uroczystościach uczestniczyło ponad 60 pocztów sztandarowych oraz delegacje z całej Polski. Po Mszy uczestnicy złożyli kwiaty pod Pomnikiem Solidarności przy kościele, a następnie przeszli pod Pomnik Porozumienia Jastrzębskiego na placu im. Tadeusza Jedynaka przed kopalnią Zofiówka.
Wśród zgromadzonych byli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, parlamentarzyści, przedstawiciele województwa śląskiego oraz reprezentanci NSZZ „Solidarność” z przewodniczącym Komisji Krajowej Piotrem Dudą. W imieniu Prezydenta RP Karola Nawrockiego list odczytała minister Beata Kempa. W swoim przesłaniu Prezydent przypomniał o znaczeniu determinacji śląskich górników i pracowników zakładów pracy, którzy w 1980 roku stanęli w obronie swoich praw.
„Zaangażowanie górników, ludzi twardych, odważnych, zdeterminowanych oraz strajkujących załóg innych śląskich zakładów pracy walnie przyczyniło się do historycznego przełomu, jakim były wieńczące strajki porozumienia sierpniowe: szczecińskie i gdańskie oraz sygnowane już we wrześniu Porozumienia Jastrzębskie i Dąbrowskie” – napisał Prezydent RP Karol Nawrocki
W dalszej części listu Prezydent oddał hołd wszystkim uczestnikom tamtych wydarzeń, podkreślając ich odwagę i solidarność w czasie strajku. Przypomniał również, że Porozumienie Jastrzębskie było jednym z dokumentów, które przyczyniły się do rozpoczęcia historycznych przemian w Polsce.
Głos podczas uroczystości zabrał również sygnatariusz Porozumienia Jastrzębskiego Grzegorz Stawski. Zwrócił uwagę, że warto po raz kolejny uważnie przyjrzeć się zapisom umowy społecznej z 1980 roku. Wiele zawartych w niej postulatów, jego zdaniem, nie straciło aktualności, a przykładem są choćby kwestie dotyczące czasu pracy i wolnych sobót.
Po wystąpieniach delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod Pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego. W ten sposób mieszkańcy, przedstawiciele władz, związkowcy i zaproszeni goście oddali hołd ludziom, którzy 46 lat temu pokazali, że solidarność i odwaga mogą stać się początkiem wielkich zmian.
Porozumienie Jastrzębskie, podpisane 3 września 1980 roku w ówczesnej kopalni „Manifest Lipcowy”, dzisiejszej Zofiówce, było trzecim z najważniejszych porozumień społecznych zawartych między strajkującymi a władzami komunistycznymi. Potwierdzało część ustaleń z Gdańska, a jednocześnie zawierało istotne postulaty górników. Było jednym z fundamentów przemian, które doprowadziły Polskę na drogę ku wolności.
Dla Jastrzębia-Zdroju Porozumienie Jastrzębskie pozostaje czymś więcej niż wydarzeniem z kart historii. Jest częścią tożsamości miasta i świadectwem siły ludzi pracy. Jest również przypomnieniem, że prawa, które dziś wydają się oczywiste, często były efektem odwagi tych, którzy potrafili upomnieć się o nie w imieniu swoim i kolejnych pokoleń.
Informacja i foto: UM Jastrzębie
To kolejny już rok obchodów tej rocznicy, charakteryzujący się brakiem zainteresowania mieszkańców Jastrzębia. Poza oficjalnymi uczestnikami, nie było tam prawie nikogo ze zwykłych mieszkańców. Jedynym miejskim akcentem tego dnia, był koncert Stowarzyszenia “Orkiestra KWK Jas-Mos” przy skwerze „Braci Górniczej” (naprzeciw DH Gwarek), zorganizowany akurat przez Zarząd Osiedla Morcinka (przewodniczący Grzegorz Mosoń). Czy rola Jastrzębia nie jest dalej marginalizowana? Czy to jeszcze święto jastrzębskie, czy już tylko związkowe (jednego związku)? – red.







3 komentarze do “Obchody rocznicy Sierpnia”
Dlaczego na placu bylo az tak nało spoleczenstwa.Tak macie racje .O prawdziwych problemach ludzi przede wszystkim mowil Grzegorz Stawski. Jezeli za te sprawy zwiazkowcy sie nie wezmą to związek będzie niewiarygodny i coraz bardziej bez poparcia.
…..to prawda Grzegorz nie uprawiał polityki .On opowiedział to co się obecnie ,dzisiaj dzieje w polskich zakładach pracy i przez to pośrednio uswiadamil nam dlaczego na placu przed pomnikiem nie było spontanicznego euforią spoleczenstwa, dlaczego nie było luźnej młodzieży, dlaczego związek zawodowy jeden i drugi działa w osobnieniu od mas pracujacych . Zakladowi przedstawiciele związkowi są obszarowym miejscem pracy steroryzowani,- nie reagują na to co wyprawiają Prezesi zakladow energetycznych. Nie są w stanie.Wystarczylo jednego z Nich tak urządzić..a reszta siedzi zes.
Zarzady tych firm górują. Jak nam powiedział jeden z dyrektorów „teraz już nikt nie jest przeciwko pięciogrygadówce” …a potem w niedziele zapewne przystępi z Prezesami do Komuni Sw. w poczuciu dobrych uczynkow. Przeciez działali dla dobra firmy.
Ilez razy ta historia musi sie powtorzyc aby ta podłość ustapila
.Dwa dni nocna zmiana ,dwa dni druga , dwa dni pierwsza i kolejne dni jako zastepstwa za tych co wypadli Wsxystko z sobotami i świętami w kolejce ,niedziela wolna co 4tygodnie . Zatrudnieni nie wiedzą czy maja spać czy może pracować . Organizmy totalnie rozregulowane . Zaden Zwiazek Zawodowy nie zwrocil się o zbadanie problemu do medycyny pracy, czy taki rytm pracy nie zabija czlowieka. Ludzie zamienieni w Roboty.
Slowem jak to nazwala AI:
„Obozowy System Pracy” w Polsce zaczyna dominowac. ,nawet stuczna intelygencja to pojmuje.
Wspaniałe przemówienie Grzegorza Stawskiego ,nawiązujące do tego co wyprawiają Prezesi w pobliskich i ogólnopolskich zakładach energetycznych . Systemy Pięciobrygadowe , Obszarowe Zatrudnianie znane z Rybickiego EDFu , słowem współczesne niewolnictwo pracownicze .
Politycy iksięża już także o tym wiedzą!
tzw. systemy czterobrygadowe oraz pięciobrygadowe (jako ich substytuty) są całkowicie nielegalne. Porozumienia Jastrzębskie, jako umowa społeczna, stanowią źródło prawa i zabrania stosowania pracy w tych systemach – nawet jeśli zakaz ten nie wynika wprost z Kodeksu Pracy. Podobnie na mocy umowy społecznej przyznawane są emerytury dla pracowników dołowych po 25 latach pracy, które muszą być nadal respektowane.
Co to oznacza dla osób zatrudnionych w systemie pięciobrygadowym? Odchodząc z firmy lub wczsniej , pracownicy ci mogą dochodzić roszczeń i żądać od pracodawców stosujących te zakazane rozwiązania systemowe znacznych odszkodowań za sam fakt pracy w takim trybie. Co ważne, nie muszą przy tym nawet udowadniać uszczerbku na zdrowiu.
Grzegorz Gratulacje -po raz kolejny powiedziales o tym o czym inni boja sie mówić ,po raz kolejny jako Sygnatariusz Porozumień Jastrzębskich pokazałes, że jesteś człowiekiem z klasą