Hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali w piątkowy wieczór na Jastorze GKS Tychy 4:2 (2:0, 1:2, 1:0) i tym samym wyrównali stan rywalizacji o finał na 2-2. Oznacza to, że w poniedziałek odbędzie się piąte spotkanie na Stadionie Zimowym w Tychach, zaś w środę – szóste na Jastorze. JKH GKS już zapowiedział, że w związku z pojedynkiem 1/4 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Jastrzębskim Węglem a Olympiakosem Pireus w Hali Widowiskowo-Sportowej (19.03, 20:30) mecz na Jastorze rozpocznie się o godz. 17:00 (nie zaś tradycyjnie o 18:00). Warto, aby kibice siatkówki w naszym mieście docenili ten gest ze strony działaczy hokeja.
W piątkowym meczu z Tychami jastrzębianie ponownie obronili swoją taflę, której zwycięzcy fazy zasadniczej w tym sezonie jeszcze nie zdobyli. Początek zawodów należał do naszego zespołu, który golami Teemu Pulkkinena i Hannu Kuru już w 7. minucie prowadził 2:0. Na początku drugiej odsłony sytuacja odwróciła się – goście w ciągu trzech minut doprowadzili do wyrównania dwoma trafieniami Rasmusa Heljanko – przy obu podopieczni Roberta Kalabera popełnili błędy w obronie.
Kluczowa sytuacja miała miejsce w 38. minucie, kiedy to Martin Kasperlik podczas gry w osłabieniu (!) wyłuskał krążek i indywidualnym sprintem odzyskał prowadzenie. Z kolei na początku trzeciej tercji bramkarz JKH GKS Vilho Heikkinen sobie tylko znanym sposobem wybronił akcję… dwóch rywali, nie dopuszczając do remisu. Te dwa wydarzenia na tyle wzmocniły mentalnie ekipę Kalabera, że przeciwnik w zasadzie do końca zawodów nie był już w stanie na poważnie zagrozić jastrzębskiej bramce. Wynik ustalił strzałem „do pustaka” jeden z bohaterów dnia – Martin Kasperlik.
Dodajmy, że w 4. minucie meczu miał miejsce niedopuszczalny atak Filipa Komorskiego na Samuela Petrasa. Słowak został poza grą uderzony kijem w twarz i wylądował w szpitalu z powodu kłopotów ze wzrokiem. Sędziowie mimo obejrzenia powtórki wideo nie ukarali winowajcy. Nawet bezstronni komentatorzy uznali tę decyzję za skandaliczną.
14 marca 2025, Jastrzębie-Zdrój, 18:00
JKH GKS Jastrzębie – GKS Tychy 4:2 (2:0, 1:2, 1:0)
1:0 Pulkkinen – Kaleinikovas – Ronkainen 03:12
2:0 Kuru – Pulkkinen – Kaleinikovas 06:37
2:1 Heljanko – Allen – Łyszczarczyk 20:39
2:2 Heljanko – Komorski 22:42
3:2 Kasperlik 37:05 4/5
4:2 Kasperlik 58:59 5/6
JKH GKS Jastrzębie: Heikkinen – Ronkainen, Makela, Kaleinikovas, Kuru, Pulkkinen – Żurek, Bagin, Kasperlik, Rac, Kiełbicki – Blomberg, Górny, Urbanowicz, Petras, Ślusarczyk – Kunst, Zając, R. Nalewajka, Ł. Nalewajka, Kamiński.
W rywalizacji do czterech zwycięstw: JKH GKS – Tychy 2-2.
Kolejne spotkanie w poniedziałek 17 marca o godz. 18:30 w Tychach







1 komentarz do “Będzie szósty mecz na Jastorze!”
doceniam i oczywiście kibicuję hokeistom