Hokeiści JKH GKS Jastrzębie poszli za ciosem i po zwycięstwie w Bytomiu pokonali w niedzielny wieczór w Karwinie niżej notowaną Comarch Cracovię 5:3 (0:0, 4:2, 1:1). Bohaterem dnia okazał się wychowanek naszego klubu Radosław Nalewajka, który strzelił dwa pierwsze gole dla ekipy trenera Rafała Bernackiego. Warto odnotować, że oba były efektem świetnego przeglądu pola 32-letniego napastnika.
Wprawdzie goście zdołali doprowadzić do remisu 2:2, ale jastrzębianie podczas podwójnej kary dla przeciwnika odzyskali dwubramkowe prowadzenie. Ostateczny cios zadał natomiast w 59. minucie Peter Bezuska, który trafił do opuszczonej kilka sekund wcześniej bramki Cracovii strzałem… przez całą taflę.
Należy podkreślić, że obaj bracia bliźniacy rozgrywają bardzo dobry sezon. Łukasz Nalewajka „awansował” do pierwszej formacji w miejsce kontuzjowanego Fredrika Forsberga, zaś Radosław skutecznie uzupełnił drugą piątkę po karze dla Macieja Urbanowicza.
W piątek JKH GKS zagra w Sanoku, zaś w niedzielę podejmie Zagłębie Sosnowiec. Są to jedne z ostatnich meczów w fazie zasadniczej THL. Nasz zespół broni piątego miejsca.
25 stycznia 2026, Karwina, 16:00
JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia 5:3 (0:0, 4:2, 1:1)
1:0 R. Nalewajka – Berzins 23:14
2:0 R. Nalewajka – Charvat – Hanzel 27:32
2:1 Gumiński – Kapica – Bezwiński 30:37 5/4
2:2 Dziurdzia – Kapica – Kruczek 33:39
3:2 Bagin – Sihvonen – Ł. Nalewajka 36:54 5/3
4:2 Kiełbicki – Bezuska – Charvat 38:49 5/4
4:3 Eetu – Karjalainen – Kruczek 54:44
5:3 Bezuska 58:56 (pusta bramka)
JKH GKS Jastrzębie: Kaarlehto – Alho, Bagin, Sihvonen, Berzins, Ł. Nalewajka – Bezuska, Adamek, R. Nalewajka, Kiełbicki, Ślusarczyk – Charvat, Hanzel, Moś, Stolarski, Laszkiewicz – Wojciechowski, Onak, Kuzak, Kolat, Zając.






