Hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali w niedzielny wieczór na wyjeździe ekipę Zagłębia Sosnowiec 4:2 (2:0, 0:1, 2:1), dzięki czemu awansowali na trzecie miejsce w ekstraligowej tabeli. Wygraną nasz zespół zawdzięcza m.in. świetnej postawie bramkarza Michała Kielera, który jest… rodowitym sosnowiczaninem.
Podopieczni Roberta Kalabera zanotowali znakomite otwarcie meczu, bowiem już w 8. minucie mieli na tablicy wynik 2:0 po golach Radosława Nalewajki i Artursa Sevcenko. Niestety, w drugiej odsłonie jastrzębianie nieco oddali pole rywalom, czego efektem był kontaktowy gol Damiana Piotrowicza. Z kolei na początku trzeciej odsłony na własne życzenie straciliśmy drugą bramkę przy grze w przewadze.
Na szczęście mistrz Polski szybko zrehabilitował się za tę stratę, uzyskując trzecie trafienie jeszcze w trakcie tej samej przewagi. Wynik ustalił natomiast chwilę później Siarhiej Bahalejsza, kończąc koronkową akcję drużyny przy grze w pięciu na trzech.
Gdyby na tym zakończyły się wydarzenia na tafli, bylibyśmy bardzo szczęśliwi. Niestety, w samej końcówce fatalnej kontuzji doznał jeden z liderów defensywy Maris Jass, na którego nogę pechowo upadł jeden z rywali. Łotysz, który potrafił grać nawet z rozbitą twarzą, dosłownie zwijał się z bólu, a zatem wszyscy wiedzieliśmy, że uraz jest bardzo poważny. Ostatecznie Jass trafił do szpitala, gdzie zdiagnozowano złamanie kości strzałkowej. To oznacza co najmniej półtora miesiąca przerwy…
JKH GKS Jastrzębie kończy pierwszą rundę zmagań na trzecim miejscu, co należy uznać za bardzo dobry wynik. Teraz przed naszym zespołem krótki powrót na arenę międzynarodową. W kolejne dwa wtorki podopieczni Kalabera rozegrają dwumecz z norweskim Frisk Asker. Pierwsze starcie już 5 października o godz. 18:00 na Jastorze.
3 października 2021, Sosnowiec, 17:00
Zagłębie Sosnowiec – JKH GKS Jastrzębie 2:4 (0:2, 1:0, 1:2)
0:1 R. Nalewajka (Bashirov, Jass) 01:52
0:2 A. Sevcenko (Jarosz, E. Sevcenko) 07:35 5/4
1:2 Piotrowicz (Rzeszutko, Nielsen) 21:01
2:2 Rzeszutko (Vasilev) 40:38 4/5
2:3 Pavlovs (Razgals, Bahaleisha) 41:07 5/4
2:4 Bahaleisha (Pavlovs, Kalns) 42:59 5/3
JKH GKS Jastrzębie: Kieler – Kostek, Bahaleisha, Urbanowicz, Pavlovs, Razgals – Górny, Bryk, Kasperlik, Rac, Kalns – Jass, E. Sevcenko, R. Nalewajka, Mlynarović, Bashirov – Horzelski, Kameneu, A. Sevcenko, Jarosz, Ł. Nalewajka.







1 komentarz do “Chochla bólu w beczce miodu…”
Teraz liga hokejowa