Pasjonaci gier komputerowych znają takie sytuacje, w których szczęściu trzeba dopomóc i… za sprawą „kodów” przechodzi się kolejne etapy lub pokonuje teoretycznie silniejszych rywali. Można odnieść wrażenie, że takie „kody” do Tauron Hokej Ligi przed sezonem złamali hokeiści JKH GKS Jastrzębie. Skazywano ich przecież na walkę o środek tabeli, a tymczasem podopieczni Rafała Bernackiego w piątek wygrali piąte spotkanie z rzędu, pokonując na wyjeździe prowadzoną przez… Roberta Kalabera liderującą Unię Oświęcim 2:1 po dogrywce!
Jakby mało było „transferu” słowackiego trenera, do Unii trafili także przed sezonem Martin Kasperlik, Roman Rac, Samuel Petras i Aleksi Makela, którzy jeszcze pół roku temu stanowili o sile naszej drużyny. W związku z tym jastrzębianie zbudowali kadrę w oparciu o zawodników… raczej niechcianych przez najbogatsze kluby oraz o własnych wychowanków, w tym młodzież z roczników 2006-2007. Cóż z tego? JKH GKS mimo konieczności gry „u siebie” na lodowisku w Karwinie ma już na rozkładzie GKS Tychy (mistrza), GKS Katowice (wicemistrza) i właśnie Unię (faworyta do złota).
Faktem jest, że również w Oświęcimiu to rywale byli stroną dominującą, a nasz golkiper Karolus Kaarlehto w pojedynkę utrzymywał JKH GKS w grze o punkty. Jastrzębianie znów popisali się jednak zabójczą skutecznością, wykorzystując w zasadzie dwie z – być może – ośmiu dogodnych okazji do gola. Klasą dla siebie znów był Fredrik Forsberg, wyrastający na odkrycie ligi, który pięknym strzałem w okienko zakończył mecz w dogrywce.
Już teraz można uznać początek sezonu 2025/26 za najbardziej sensacyjny w dziejach jastrzębskiego hokeja. Czy nasz zespół – którego już nikt nie ośmieli się zlekceważyć – zdoła pójść za ciosem także w niedzielę? 28 września o godz. 16:00 JKH GKS podejmie w Karwinie Energę Toruń i… to może być jeszcze trudniejsze starcie, niż mecz w Oświęcimiu.
26 września 2025, Oświęcim, 18:00
Unia Oświęcim – JKH GKS Jastrzębie 1:2 d. (0:0, 0:1, 1:0, d. 0:1)
0:1 Ślusarczyk – Stolarski – Charvat 39:41
1:1 Morrow – Peresunko – Kasperlik 58:07 5/4
1:2 Forsberg – Bagin – Sihvonen 60:42 4/3
JKH GKS Jastrzębie: Kaarlehto – Alho, Bagin, Sihvonen, Berzins, Forsberg – Bezuska, Onak Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk – Charvat, Adamek, R. Nalewajka, Stolarski, Ł. Nalewajka – Wojciechowski, Moś, Zając, Osiadły, Laszkiewicz.
Źródło: jkh.pl.






