W ostatnim meczu fazy zasadniczej hokeiści JKH GKS Jastrzębie rozbili na wyjeździe Zagłębie Sosnowiec wynikiem 7:0 (2:0, 2:0, 3:0) i tym samym zakończyli podstawową część sezonu z dorobkiem 77 pkt. i bilansem bramkowym 162:101, co wystarczyło do zajęcia czwartego miejsca. Kibiców z Jastora szczególnie musi cieszyć skuteczność po „przerwie na reprezentację”, bowiem w piątek i w niedzielę podopieczni Roberta Kalabera zdobyli w sumie szesnaście bramek.
Dorobkiem strzeleckim w Sosnowcu podzielili się: Martin Kasperlik (dwa gole), Hannu Kuru, Roman Rac, Jakub Ślusarczyk Szymon Kiełbicki i Teemu Pulkkinen. Warto jednak przy tym pamiętać, że przeciwnik – podobnie jak jastrzębianie – nie miał już „ciśnienia” na rezultat i był myślami przy fazie play-off.
JKH GKS Jastrzębie był pewien swojej czwartej pozycji w zasadzie już pod koniec stycznia. Oznaczała ona, że nasz zespół unika w ćwierćfinale play-off czołowej trójki, ale nie będzie miał możliwości wyboru wygodniejszego konkurenta z lokat od piątej do ósmej. W efekcie po wyborze przez GKS Tychy rywala z Sanoka, GKS Katowice – Zagłębia, zaś Unii Oświęcim – Comarch Cracovii, drużynie z Jastora pozostało pogodzić się z losem w postaci niewygodnej Energi Toruń.
Co ciekawe, popularne „Stalowe Pierniki” były przeciwnikami JKH GKS Jastrzębie rok i trzy lata temu. Jak pamiętamy, górą był nasz zespół, ale należy przyznać, że ekipa z Grodu Kopernika napsuła nam sporo krwi. W 2022 roku torunianie byli o włos od wyeliminowania drużyny Kalabera, prowadząc w trzeciej tercji siódmego meczu na Jastorze. Z kolei w 2024 roku na starcie rywalizacji Energa wygrała dwa pierwsze spotkania na jastrzębskiej tafli. W obu przypadkach JKH GKS zdołał odwrócić losy rywalizacji.
Dwa pierwsze mecze JKH GKS z Energą Toruń odbędą się na Jastorze w najbliższą niedzielę i poniedziałek o godz. 18:00. Tym razem nie obowiązywać będzie tradycyjna „niedzielna” godzina 17:00, a to z uwagi na rozgrywany od 14:45 w pobliskiej Hali Widowiskowo-Sportowej mecz Jastrzębskiego Węgla z Zaksą Kędzierzyn-Koźle.
Po pojedynkach na Jastorze zmagania przeniosą się do Torunia. Walczymy do czterech wygranych, a zatem jeśli po czterech spotkaniach nie poznamy półfinalisty, to ewentualne kolejne zawody odbędą się – do skutku – 3 marca (Jastor), 5 marca (Toruń) i 7 marca (Jastor).
Jak informuje klub z Jastora, na play-off nie obowiązują karnety, jednakże ich posiadacze mają prawo do zakupu biletów o 5 zł taniej.
16 lutego 2025, Sosnowiec, 18:00
EC Będzin Zagłębie Sosnowiec – JKH GKS Jastrzębie 0:7 (0:2, 0:2, 0:3)
0:1 Kuru – Petras – Makela 09:22, 5/4
0:2 Rac – Bagin – Kasperlik 18:24
0:3 Kasperlik – Żurek – Rac 25:23
0:4 Ślusarczyk – Zając – Ł. Nalewajka 26:29
0:5 Kasperlik 41:20
0:6 Kiełbicki – Załamaj – Kasperlik 44:37
0:7 Pulkkinen – Petras – Makela 50:10
JKH GKS Jastrzębie: Heikkinen – Ronkainen, Makela, Pulkkinen, Kuru, Kaleinikovas – Żurek, Bagin, Kasperlik, Rac, Petras – Górny, Załamaj, Urbanowicz, Kiełbicki, Kamiński – Kunst, Hanzel, Ślusarczyk, Ł. Nalewajka, Zając.






