W pierwszym meczu sezonu 2026/27 hokeiści JKH GKS Jastrzębie zagrali z reprezentacją Czech z KH Energą Toruń, czyli rywalem, który również ma na celu walkę o możliwie najwyższe miejsce za faworytami. Mogliśmy spodziewać się trudnej przeprawy, ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie przewidział wyniku tego pojedynku – podopieczni trenera Rafała Bernackiego przegrali bowiem aż 0:8 (0:3, 0:2, 0:3) i niewielkim pocieszeniem jest fakt, że gospodarzom wpadało tego dnia w zasadzie wszystko. Wynik poszedł w świat i wiele wskazuje na to, że jest to najwyższa porażka JKH GKS w ekstralidze od momentu awansu w 2008 roku…
Jastrzębianie zagrali bardzo słabo w obronie i podarowali de facto rywalom cztery pierwsze gole. Otwarcie wyniku to brak krycia zawodnika, którego otaczało czterech naszych graczy. Dwa kolejne trafienia to indywidualne popisy napastników gospodarzy, którzy ominęli obrońców JKH GKS niczym juniorów. Gdy w 31. minucie w końcu sedziowie wysłali na ławkę kar hokeistę Energi (wcześniej ukarali sześciu jastrzębian), to po sześciu sekundach przewagi… nasz zespół stracił gola po kontrze. Tego było za wiele dla bramkarza Paavo Holsy, który poprosił o zmianę. Zastąpił go młodziutki Kacper Michalski, ale nie zbawił gości i również wpuścił cztery gole.
Generalnie pomiędzy drużynami nie było aż takiej różnicy – po prostu podopieczni trenera Bernackiego popełnili kilka „baboli” w obronie, czego z kolei ustrzegła się Energa, w której bramce świetne zawody rozegrał Kazach Roman Kałmykow. Gdyby było 5:2 – nikt nie nazwałby tego wyniku nieadekwatnym. Niestety, rekordowa klęska poszła w świat, ale być może nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – można być pewnym, że nasi hokeiści przepracują solidnie tę porażkę i w piątek w Karwinie przeciw Polonii Bytom (godz. 19:00) zobaczymy zupełnie inny zespół.
15 września 2026, Toruń, 18:30
KH Energa Toruń – JKH GKS Jastrzębie 8:0 (3:0, 2:0, 3:0)
1:0 Larionovs – Hanzawa – Peltola 06:14 5/4
2:0 Hanzawa – Cybulski – Jaworski 16:58
3:0 Denyskin – Syty – Zieliński 18:19
4:0 Peltola 30:35 4/5
5:0 Denyskin – Larionovs – Syty 33:19
6:0 Hanzawa – Ossipov 52:02
7:0 K. Kalinowski – Smal – M. Kalinowski 54:31
8:0 Larionovs – Schafer – Jaworski 59:39
JKH GKS Jastrzębie: Holsa (od 30:35 Michalski) – Alho, Bagin, Kasperlik, Stella, Saaralainen – Bezuska, Adamek, Urbanowicz, Savolainen – Charvat, Onak, R. Nalewajka, Stolarski, Ł. Nalewajka – Bieniek, Hanzel, Moś, Kolat, Zając.





