Hokeiści JKH GKS Jastrzębie zanotowali zwycięski powrót do gry po dwóch tygodniach ekstraligowej przerwy. W środowy wieczór podopieczni Rafała Bernackiego pokonali w Karwinie STS Sanok 3:2 (1:0, 1:1, 1:1), ale poziom zawodów oraz ich wynik dalekie były od oczekiwań. Spodziewaliśmy się bowiem wysokiej wygranej nad outsiderem, a tymczasem mający na swoim koncie zero punktów rywale do końca byli w grze o dogrywkę.
Na usprawiedliwienie naszej drużyny należy dodać, ze Bernacki desygnował do gry mocno eksperymentalny skład, zapewne oszczędzając gwiazdy na kolejne spotkania (w tym półfinał Pucharu Polski). Ponadto aż ośmiu naszych hokeistów ma za sobą bynajmniej nie odpoczynek, a udział w meczach reprezentacji Polski seniorów i U20.
Dwa gole dla naszego zespołu zdobył młodziutki wychowanek Mikołaj Osiadły, który zwykle strzela bramki w Centralnej Lidze Juniorów. Z kolei jednego dołożył (zarazem otwierając wynik) Daniels Berzins. Dodajmy, że obok Łotysza w ataku pierwszej piątki zagrali bracia Łukasz i Radosław Nalewajkowie. Temu drugiemu w samej końcówce przeciwnik nie pozwolił zdobyć czwartego gola, zbijając strzelony przezeń krążek… niczym baseballista.
W piątek JKH GKS zagra w Bytomiu, a w niedzielę podejmie GKS Tychy. Z kolei po świętach jastrzębianie wyruszą do Krynicy na Puchar Polski.
18 grudnia 2025, Karwina, 18:30
JKH GKS Jastrzębie – STS Sanok 3:2 (1:0, 1:1, 1:1)
1:0 Berzins – Laszkiewicz – Kolat 19:00
2:0 Osiadły – Stolarski – Hanzel 30:50
2:1 K. Bukowski – Kowalczuk – Prokurat 33:52
3:1 Osiadły – Stolarski – Charvat 46:00
3:2 K. Bukowski – Kowalczuk – J. Bukowski
JKH GKS Jastrzębie: Futryk – Alho, Bagin, R. Nalewajka, Berzins, Ł. Nalewajka – Bezuska, Adamek, Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk – Charvat, Hanzel, Osiadły, Moś, Kuzak – Onak, Wojciechowski, Laszkiewicz, Stolarski, Kolat.






