W ostatnim meczu fazy zasadniczej hokeiści JKH GKS Jastrzębie sprawili sporą niespodziankę, pokonując na wyjeździe faworyzowany GKS Tychy po rzutach karnych. Podopieczni Rafała Bernackiego przerwali w ten sposób serię porażek, a także skompletowali… tyski Stadion Zimowy jako wyjazdowy łup. Na dwadzieścia spotkań na obiektach rywali jastrzębianie wygrali trzynaście, pokonując przynajmniej po razie każdego z ligowych konkurentów. Pod tym względem nasz zespół jest najlepszy w Tauron Hokej Lidze.
JKH GKS Jastrzębie po raz kolejny wykazał się nie lada charakterem. Przegrywając 0:2 po zaledwie ośmiu minutach nasz zespół nie tylko odrobił straty, ale na dodatek wygrał konkurs rzutów karnych… 3:0. Bohaterem dnia był bramkarz jastrzębian Karolus Kaarlehto – po raz kolejny zresztą w tym sezonie. Warto dodać, że trzeciego z karnych wykorzystał pozyskany w styczniu Matias Lehtonen, którego w listopadzie pozbył się… GKS Tychy.
W niedzielę odbędzie się ostatnia kolejka ekstraligi, ale w jej ramach jastrzębianie będą pauzować. Wieczorem 22 lutego pierwsza trójka Tauron Hokej Ligi wybierze sobie rywali w ćwierćfinale, natomiast czwarty zespół zmierzy się z jedynym niewybranym klubem. Wiele wskazuje na to, że właśnie JKH GKS będzie najmniej pożądanym konkurentem dla czołówki.
20 lutego 2026, Tychy, 18:00
GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 2:3 k. (2:1, 0:0, 0:1, d. 0:0, k. 0:3)
1:0 Janik – Aliranta – Sobecki 05:42
2:0 Kucharski – Jeziorski – Kovar 07:19
2:1 Urbanowicz – Berzins – Ł. Nalewajka 19:38
2:2 Kiełbicki – Bezuska 52:56
2:3 Bagin 65:00 (dec. karny)
JKH GKS Jastrzębie: Kaarlehto – Adamek, Bagin, Ł. Nalewajka, Berzins, Lehtonen – Bezuska, Onak, Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk – Charvat, Hanzel, Laszkiewicz, Stolarski, R. Nalewajka – Wojciechowski, Kuzak, Osiadły, Moś, Zając.






