Hokeiści JKH GKS Jastrzębie przegrali mecz o Superpuchar Polski z GKS Tychy 1:2 d. (0:1, 0:0, 1:0, 1:0) i tym samym trofeum to trafiło do gablot obrońców mistrzowskiego tytułu. Pojedynek odbył się we wtorkowy wieczór na obiekcie przeciwnika. Honorowe trafienie zapisał na swoje konto Riku Sihvonen, który w 58. minucie pokonał Tomasza Fucika z podania Fredrika Forsberga i wyrównał tym samym stan zawodów.
Niestety, po stronie faworyta kapitalny mecz rozegrał Hannu Kuru, który w ubiegłym sezonie był liderem… JKH GKS Jastrzębie. Fin strzelił oba gole dla gospodarzy, w mistrzowski sposób wykorzystując nieliczne błędy jastrzębian. W 7. minucie Kuru odwrócił się „z Markiem Charvatem na plecach” i uderzył w okienko, zaś w dogrywce wykorzystał niepewne rozegranie naszej trójki i ze stoickim spokojem pokonał Karolusa Kaarlehto lekkim mierzonym strzałem obok parkanów.
Mimo porażki podopieczni Rafała Bernackiego mogą być zadowoleni ze swojej postawy, bowiem rozegrali bardzo dobry mecz przeciw znacznie mocniejszemu konkurentowi. Poza dwoma błędami nasi hokeiści trzymali dyscyplinę taktyczną, a ich gra mogła się podobać. Warto też odnotować, że jastrzębian… nie sparaliżowała transmisja w TVP Sport – w historii naszego hokeja było już „kilka” takich spotkań, gdy w obliczu kamer ogólnopolskiej stacji nasz zespół spisywał się mocno poniżej oczekiwań.
Teraz JKH GKS wraca na ekstraligową taflę i w niedzielę podejmie w Karwinie Unię Oświęcim.
25 listopada 2025, Tychy, 18:30
GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 2:1 d. (1:0, 0:0, 0:1, d. 1:0)
1:0 Kuru – Heljanko – Jeziorski 06:43
1:1 Sihvonen – Forsberg – Berzins 57:08
2:1 Kuru – Kerkkanen 62:41
JKH GKS Jastrzębie: Kaarlehto – Alho, Bagin, Sihvonen, Berzins, Forsberg – Bezuska, Onak, Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk – Charvat, Hanzel, Ł. Nalewajka, Stolarski, R. Nalewajka – Wojciechowski, Adamek, Laszkiewicz, Moś, Zając.






