W rozpoczynającym sezon 2025/26 spotkaniu Tauron Hokej Ligi hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali w Karwinie ekipę STS Sanok 2:1 (0:0, 0:1, 2:0) po dwóch golach Danielsa Berzinsa, którego trafienia w trzeciej tercji odwróciły wynik zawodów. Podopieczni Rafała Bernackiego byli faworytem starcia z teoretycznie najsłabszą drużyną ekstraligi, jednak przez niemal trzy kwadranse razili nieskutecznością. Na szczęście obyło się bez niespodzianki głównie za sprawą wspomnianego Łotysza, który najpierw doprowadził do remisu przekierowując krążek po uderzeniu z dystansu Fredrika Forsberga, a następnie rozstrzygnął zawody rajdem przez całą taflę przy grze w osłabieniu.
Pojedynek w Karwinie był historycznym pierwszym meczem ligowym naszego zespołu poza granicami Polski, co ma związek z rozpoczynającym się remontem Jastora. Było to także pierwsze spotkanie polskiej hokejowej ekstraklasy rozegrane poza krajem.
W sobotę JKH GKS Jastrzębie zaprezentuje się kibicom w Łaźni Moszczenica podczas Carbonaliów, natomiast w niedzielę o godz. 16:00 podejmie w Karwinie Polonię Bytom.
12 września 2025, Karwina, 19:30
JKH GKS Jastrzębie – STS Sanok 2:1 (0:0, 0:1, 2:0)
0:1 Kowalczuk – Nikołajewicz – Tomiczek 39:28 5/4
1:1 Berzins – Forsberg – Bagin 44:05 5/4
2:1 Berzins 48:52 4/5
JKH GKS Jastrzębie: Kaarlehto – Alho, Bagin, Sihvonen, Berzins, Forsberg – Bezuska, Onak, Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk – Charvat, Hanzel, R. Nalewajka, Stolarski, Ł. Nalewajka – Adamek, Wojciechowski, Zając, Osiadły, Laszkiewicz.







2 komentarze do “Szczęśliwie w Karwinie”
Dach się rozpadał już kilka lat temu i teraz przyszedł czas na jego remont. Więc nie mamy lodowiska.
U nas nie ma lodowiska czy jak??? Nie jestem w temacie czemu drużyna grała w Karvinie???