
I tak się wtedy nosiło! I nie tylko nosiło, ale też jeździło na ówczesnym rowerze, chodziło w góry, szusowało na nartach, jeździło automobilem, a nawet chodziło na plażę – tu strój plażowy nazywano piżamą!. A jeśli komuś się buty przykurzyły, to zawsze mógł liczyć na ulicznego czyścibuta.
To wszystko na własne oczy mogli podziwiać oczarowani uczestnicy ostatniego Pikniku w Kurorcie. Niech żałuje, kto nie widział !




