Hokeiści JKH GKS Jastrzębie notują niestety „planową” obniżkę dyspozycji po „ekstremalnym” wysiłku w Pucharze Polski. Podopieczni Rafała Bernackiego po wysokiej porażce w Oświęcimiu przegrali w niedzielę w Karwinie z Energą Toruń 1:2 (1:0, 0:2, 0:0), za sprawą czego goście podgonili dystans punktowy do naszego zespołu. Honorowe trafienie, które zarazem otworzyło zawody, było dziełem niemal 40-letniego kapitana Macieja Urbanowicza.
Podobnie jak w piątek, znów najsłabszą w naszym wykonaniu okazała się druga tercja. Faktem jest, że o drugiej z bramek dla torunian zadecydowała dość kontrowersyjna kara (i gra w podwójnym osłabieniu), ale z drugiej strony – nasi hokeiści oddali w niej dwa razy mniej strzałów niż konkurenci. Pod koniec trzeciej odsłony nasz zespół powinien był wyrównać, jednak nie wykorzystał przewagi sześciu na czterech.
Aktualnie JKH GKS zajmuje piąte miejsce w tabeli i wiele wskazuje na to, że będzie musiał skupić się na obronie tej lokaty. W piątek i w niedzielę jastrzębianie zakończą czwartą rundę wyjazdami do Krakowa i Sosnowca.
11 stycznia 2026, Karwina, 16:00
JKH GKS Jastrzębie – KH Energa Toruń 1:2 (1:0, 0:2, 0:0)
1:0 Urbanowicz – Kiełbicki – Ślusarczyk 01:11
1:1 Baszyrow – Syty 25:27
1:2 Baszyrow – Syty – Laitinen 31:16 5/3
JKH GKS Jastrzębie: Kaarlehto – Alho, Bagin, Sihvonen, Berzins, Ł. Nalewajka – Bezuska, Onak, Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk – Charvat, Hanzel, R. Nalewajka, Stolarski, Laszkiewicz – Adamek, Wojciechowski, Kuzak, Moś, Kolat.






