W trzecim meczu ćwierćfinału fazy play-off hokeiści JKH GKS Jastrzębie przegrali na wyjeździe z Energą Toruń 1:2 (0:1, 0:0, 1:1) i tym samym przewaga naszego zespołu w rywalizacji o strefę medalową zmalała do stanu 2-1. Czwartkowe spotkanie nie było porywającym widowiskiem zarówno ze strony gospodarzy, jak i podopiecznych Roberta Kalabera, którzy nie grzeszyli skutecznością, a taflę na dobre zdominowali dopiero w ostatnim kwadransie. Nie wystarczyło to jednak do zwycięstwa.
Porażka w czwartek oznacza, że na pewno dojdzie do meczu numer pięć, który odbędzie się 3 marca o godz. 18:00 na Jastorze. Zanim jednak do tego dojdzie, w piątek o godz. 18:30 w Toruniu rozegrany zostanie mecz numer cztery, w którym nasz zespół powalczy o przywrócenie „dwupunktowej” przewagi i uniknięcie powrotu do Torunia na pojedynek numer sześć. Jeśli bowiem ekipa Juhy Nurminena wyrówna stan rywalizacji na 2-2, wówczas na pewno czekać nas będą jeszcze co najmniej dwa starcia. Przypomnijmy, że walka trwa do czterech wygranych.
Na koniec należy dodać, że choć Toruń w istocie żyje hokejem (miejscowi lubią określać swoje miasto jako „Toronto”), a frekwencji na Tor-Torze możemy rywalom pozazdrościć, to poziom kibicowski pozostawia wiele do życzenia. Niektórzy fani „Stalowych Pierników” zachowali się bowiem w czwartek skandalicznie, rzucając w naszych zawodników i trenerów kubkami po napojach. Niestety, nie spotkało się to z reakcją sędziów. To zresztą nie pierwsza tego typu sytuacja w Toruniu – kilka lat temu trener Kalaber nie wytrzymał wyzwisk nad swoją głową i gestykulując wypuścił z rąk tablicę, która trafiła w jednego z pseudokibiców, a następnie na… licytację.
27 lutego 2025, Toruń, 18:30
KH Energa Toruń – JKH GKS Jastrzębie 2:1 (1:0, 0:0, 1:1)
1:0 Paakola 02:03
1:1 Kaleinikovas – Kuru 54:23
2:1 Worona – Arrak – Thyni Johansson 57:08, 5/4
JKH GKS Jastrzębie: Heikkinen – Ronkainen, Makela, Szczerba, Kuru, Pulkkinen – Żurek Bagin, Kasperlik, Rac, Kaleinikovas – Górny, Załamaj, Urbanowicz, Petras, Kamiński – Kunst, Blomberg, R. Nalewajka, Ł. Nalewajka, Zając.
W rywalizacji do czterech zwycięstw: JKH GKS – KH Energa 2-1.






