A co, jak będzie serio?

Co jakiś czas dostajemy informację o sprawdzaniu syren alarmowych. tak żebyśmy się przypadkiem nie przestraszyli. A co, jakby zawyły na serio? Wiecie wtedy, co robić? To pytanie nie jest tak całkiem bezpodstawne, bo mieliśmy tego przykład w czwartek 30 lipca, kiedy rakieta spadła na Lubelszczyźnie. Kilka lat temu inna rakieta wleciała i doleciała sobie do Bydgoszczy. Tam przeleżała sobie w lesie przez kilka miesięcy, aż została znaleziona przez przypadkową turystkę. A że, sytuacja międzynarodowa zrobiła się trudna, o tym Nie trzeba nikogo przekonywać.

Co byś zrobił, gdyby teraz na serio zawyła syrena, naprawdę ostrzegająca przed zagrożeniem? Prawdopodobnie nikt z mieszkańców nie zna odpowiedzi na te pytanie. więc zapytaliśmy o to Urząd Miasta: 

1. Co mieszkaniec miasta miałby zrobić w chwili obecnej, jeśli usłyszy syrenę alarmową lub inną formę alarmu i nie są to ćwiczenia?

2. Czy są ustalone miejsca ukrycia lub ewakuacji w przypadku alarmu, dla osób znajdujących się w konkretnych budynkach na terenie miasta?

A o to odpowiedzi nadesłane z Urzędu Miasta:

Aha. A konkretnie jaką stację włączyć? Urząd nie podał. Zawiadomić rodzinę i sąsiadów. Ok. I czekać, co dalej? Na razie to ćwiczenia polegają jedynie na tym, czy słychać syreny. Ale już podawania komunikatów i gdzie ich słuchać, to raczej się nie ćwiczy. 

Aha. No na tej aplikacji KM PSP to raczej nie za wiele tych miejsc schronienia. I ciekawe ilu mieszkańców wie o niej, nie mówiąc już o jej zainstalowaniu. A najniższa kondygnacja w bloku, to piwnica? Jest dostosowana do celów ochronnych?

A jakby co, to na razie miłego słuchania syren od czasu do czasu, oglądając lokalną telewizję i słuchając lokalnego radia. No i żebyśmy za bardzo się nie przestraszyli. I koniecznie nie zapomnijmy powiadomić domowników i sąsiadów.

W czwartek, jak wleciała ruska rakieta na Lubelszczyznę, to syreny zawyły dopiero jak spadła i nie było żadnych komunikatów. Ludzie nie wiedzieli, co się dzieje i co robić. A jak parę lat temu rakieta leciała do Bydgoszczy, to nic nie wyło i nikt nic nie wiedział. Dobrze, że nie spadły nikomu na głowę.

Ale ogólnie to jesteśmy potęgą – SILNI, ZWARCI, GOTOWI.

Dla przypomnienia 1939

Widziałeś coś ciekawego? Coś Cię cieszy lub bulwersuje w mieście?
Napisz nam o tym, podzielimy się z innymi lub zbadamy sprawę
Nie ujawniamy autorów!

Wpisz w komentarzu, zadzwoń 32 474 00 00 lub kliknij i wyślij maila: jasnet@jasnet.pl

Chcesz skomentować ten tekst? Publikowane będą tylko komentarze bezpośrednio odnoszące się do tej treści

3 komentarze do “A co, jak będzie serio?”

  1. Nie ma się czym przejmować i o co martwić rządzący czy tamtej czy tamtej opcji politycznej zawsze twierdzą i będą tewierdzić że mają wszytsko pod kontrolą włącznie z obecnym ministrem obrony narodowej (śmiech na sali) ni to lekarzem, ni rolnikiem ni wojskowym za którego jakiekolwiek decyzję podejmują osoby mające w tej kwesti kompetencję a on sam jest tylko żałosnym figurantem.

  2. Zarządzanie strachem… ci, co się boją i mają pieniądze, niech sobie wyjeżdżają. Może dostaną obywatelstwo tak, jak popisiory rozdają je niewdzięcznym u…lińcom… 🤦🏻‍♂️
    Reszta powinna pozostać w domach, porobić przetwory i nauczyć się pozyskiwać wodę, )gdy wyłaczą prąd i inne media)… Polak potrafi.
    Zobaczymy, co nam szykują popisiory, czy wojenkę, czy kolejną srajdemię czy krach gospodarczy…?
    A może wszystko razem (lub po trochu), bo w stanach nadzwyczajnych mogą robić co chcą…

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przeczytaj również:

Przewijanie do góry

Ogłoszenia

Biuro Tłumaczeń Dokumentów
Sprowadzasz samochód? Załatwimy wszystko! Załatwiamy akcyzę celno-skarbową, VAT, tłumaczenia, rejestrację auta osobom prywatnym..
Kontakt: Jastrzębie-Zdrój, ul. Turystyczna 37A (obok sklepu Stokrotka), godziny pracy: pn-pt 10-16, kontakt tel., również w sob., i niedz mjmarchlik@wp.pl tel. kom. 517 772 046

Ogłoszenia