
Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW), będąca największym producentem węgla koksowego w Unii Europejskiej, mierzy się z poważnym kryzysem finansowym i operacyjnym.
Jak przytacza serwis ENERGETYKA24.COM eksperci rynkowi, w tym prezes Fundacji Instrat Michał Hetmański, zwracają uwagę na kilka kluczowych czynników, które doprowadziły spółkę do obecnego stanu:
- Rekordowe koszty produkcji: Polska wytwarza obecnie najdroższy węgiel koksujący na świecie. Choć surowiec ten znajduje się na unijnej liście materiałów strategicznych i jest niezbędny dla europejskiego hutnictwa, zagraniczni konkurenci oferują znacznie niższe ceny.
- Wzrost wydatków na płace: Znaczący wpływ na utratę konkurencyjności cenowej miały podwyżki pensji wprowadzone przez poprzednie władze.
- Trudne warunki geologiczne: Wydobycie w kopalniach JSW odbywa się na coraz większych głębokościach. Wiąże się to nie tylko z wyższymi kosztami, ale też z problemami technicznymi, takimi jak zapewnienie odpowiedniej klimatyzacji w głębokich partiach zakładów. Ponadto praca w tych miejscach staje się coraz bardziej niebezpieczna dla załogi.
Po tych podwyżkach, które zafundowała w JSW poprzednia ekipa rządząca, Spółka nie jest w stanie utrzymać konkurencyjnej cenowo produkcji na tle tego, po jakich kosztach produkują zagraniczni producenci, twierdzi Michał Hetmański
Zdaniem analityków tradycyjne cięcia kosztów w pojedynczych zakładach mogą jednak okazać się niewystarczające. Przyszłość całego sektora wydobycia węgla koksującego w Polsce stoi pod znakiem zapytania ze względu na niską wydajność i wysokie nakłady. Aby spółka przetrwała, konieczna jest odpowiedzialność ze strony rządu oraz elastyczność związków zawodowych. Szef Fundacji Instrat podkreśla, że strona społeczna musi zaakceptować głębsze reformy, w tym mrożenie płac, ponieważ same programy dobrowolnych odejść pracowników nie rozwiążą problemu. Dodaje również, że choć praca górników budzi ogromny szacunek ze względu na stopień trudności i ryzyka, to w obliczu pogarszających się warunków naturalnych i ekonomicznych branża zbliża się do granicy, w której dalsze zapewnienie bezpiecznego i opłacalnego wydobycia może okazać się niemożliwe.
Źródło: energetyka24.com
Foto: JSW SA






9 komentarzy do “To nie wystarczy”
„Państwo finansuje równolegle dwie gigantyczne „czarne dziury”. Pierwszą z nich są bieżące straty operacyjne. Kopalnie po prostu tracą pieniądze na wydobyciu. Aby ratować spółki przed utratą płynności, rząd przekazał 7 miliardów złotych w obligacjach ratunkowych w 2024 roku i planuje kolejne 5,4 miliarda złotych na rok 2025.
Drugą, znacznie głębszą dziurą, jest historyczny dług społeczny. Analiza NIK ujawniła, na co dokładnie przeznaczane są te gigantyczne pieniądze. Z kwoty 65,7 miliarda złotych wsparcia (w latach 2007-2015), aż 58,4 miliarda złotych – czyli 89% całości – zostało przeznaczone na pokrycie niedoboru środków w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) na wypłaty emerytur i rent górniczych. Pieniądze te finansowały również pakiety osłonowe dla odchodzących pracowników, takie jak „urlopy górnicze” (w wysokości 80% pensji) czy jednorazowe odprawy pieniężne sięgające 170 tysięcy złotych netto.
Większość dopłat nie jest więc kierowana na faktyczną działalność kopalń, lecz na wypłaty świadczeń wynikających z historycznych przywilejów górniczych. Emerytury te są systemowo niedofinansowane z dwóch powodów: wczesnego wieku emerytalnego oraz specjalnych mnożników.”
wiecie co dajcie już spokój z tym JSW. Leżącego się nie kopie. Spółka jest skazana na upadłość kolejny kwartał to pokaże
pieniądze na odprawy górnicze są na górników którzy mają do emerytury 5lat też, dziwie się czemu nie ma na ratowanie spółki.
Pierdyknie i to z wielkim chukiem a Ci urlopowicze zostaną bez roboty i bez pieniędzy kto to w ogóle wymusił 5 lat urlopu i płacenie za nic nie robienie kto to ma finansować na nic nie ma pieniędzy a tu taki dobrobyt.W walcowni Czechowice-Dziedzice mają zwolnić połowę załogi dlaczego im nie dają 5 lat urlopu a potem zasłużona emeryturka jak wszystkim to wszystkim skoro mamy taki dobrobyt
Rudy już dawno ma plan na te rozbuchane finansowe i roszczeniowe przedsiębiorstwo przekrętów od dołowego do prezesa.
SPRZEDAĆ UKRAIŃCOM EWENTUALNIE NIEMCOM I PO KŁOPOCIE !
DONALD w 20014 roku chciał wykonczyć JSW . NIe udało mu się. Teraz dopełnia dzieła! Dowalił spolkom wydobywczym nowe haracze z UE i dopelni teraz dzieła !!!! Smierc JSW jest jego PRIORYTETEM !!!!
Ja, yhy
nie ma nic glupszego i niegospodarngo jak rozdawac zdrowym mlodym ludziom pieniądze za siedzenie w domu i to płacone jak placa dolowa.W ub roku narzekano ze nie ma kto odśnieżać miasta ,szukano wolatariuszy do powodzi .Mam nadzieje ze tych niegospodarnych decydentow kiedys ktos za ta defraudacje rozliczy!
Owszem.
Te młode byczki górnicze, których wciąż i wciąż przybywa, oddadzą na nich swoje głosy, żeby mogli się dostać w podziękowaniu za to do Europarlamentu.
Ja się pytam gdzie trafia wegiel który wyjeżdża z kopalń. Dzienie jadą może Tusk za darmo wysyła je do Ukrainy.